Moje bilety
Obsługa klienta
Pomoc
Regulamin
O nas
Kontakt
Przewoźnicy
Agencje
14.03.19592

Skąd bierze się ten dźwięk?!

Dzień Walki z chrapaniem

Chrapać każdy może… a dokładniej – co dziesiąta osoba. Oczywiście nie oznacza to, że jak wejdziesz do pokoju z 9 znajomymi, to jeden z nich będzie na pewno chrapać. Mężczyźni chrapią cztery razy częściej niż kobiety, a najgłośniejszy “chrap” może sięgnąć 90 decybeli. Co ciekawe, podobną głośność osiąga dzwonek szkolny. Najwidoczniej przerwa lekcyjna i przerwa od snu mają wiele wspólnego! A mówiąc zupełnie poważnie, samo chrapanie nie jest groźne, ale może prowadzić do bezdechu sennego. Bardzo prawdopodobne, że chrapanie jest skutkiem problemu, któremu powinieneś się przyjrzeć. Jednak co począć, kiedy podczas Twojej podróży osoba obok uciążliwie chrapie? Poznaj nasze sposoby – z przymrużeniem oka.


Wszędzie ci kieszonkowcy…

Wszędzie ci kieszonkowcy

Jedziesz autobusem, czytasz książkę, może próbujesz przymknąć oczy na moment. Ale nie! Obok Ciebie siedzi prawdziwy wirtuoz chrapania. Wystarczy zbudzić delikwenta i powiedzieć z troską “Wie Pan co, może proszę nie przysypiać, bo ja słyszałem wsiadając, że jakiś kieszonkowiec się przechwalał tam z tyłu autobusu. Nigdy nie wiadomo z kim jedziemy…”. Przerażony o swoje dobra materialne pasażer powinien dać Ci choć chwilę odpoczynku od chrapania, a przy odrobinie (Twojego) szczęścia w ogóle nie zmruży oka.

To nie ja!

To nie ja

To chyba jeden z zabawniejszych i zdecydowanie bezdusznych sposobów. Zamknij oczy, oprzyj głowę o szybę i wykorzystaj wyżyny swoich umiejętności aktorskich. Gotowy? Ok. Teraz “przypadkowo” kopnij lub szturchnij swojego pasażera. Powinien przestać chrapać i zaufaj nam – nie będzie mieć Ci za złe. Istnieje pewna psychologiczna bariera związana ze zbudzeniem śpiącego nieznajomego. Czy to okrutne i niegrzeczne? Z pewnością. Pomyśl jednak o tym, że skoro on może chrapać, to Ty możesz mieć niekontrolowane tiki przez sen – to chyba uczciwe?


“Przepraszam, mam pytanie…”

Przepraszam, mam pytanie

Technika użyteczna, jeśli to Ty siedzisz od okna. Jeśli nie jesteś zwolennikiem szturchania swojego sąsiada, zawsze możesz zaczepić przechodzącą osobę, zadając jej jakieś standardowe pytanie. “Nie wie Pani gdzie jesteśmy?”, “Przepraszam, która godzina?” lub “Czy ten chrapiący człowiek należy do Pani?”… Z tym ostatnim może przesadziliśmy. Rozmawiając z kimś nad uchem śpiącej osoby bardzo prawdopodobne, że przypadkowo ją obudzicie. No cóż, Ty tylko chciałeś znać godzinę… Jeśli akurat nikt nie przechodzi, możesz odegrać analogiczną scenkę przez telefon. Prędzej czy później powinno Ci się udać obudzić swojego nowego kolegę.


Jedź na jednym, kup dwa

Jedź na jednym, kup dwa

Przesiadka na wolne miejsce nie zawsze jest możliwa. Dlatego żeby mieć 100% pewności, że nikt nie siądzie obok Ciebie, po prostu kup dwa bilety na miejsca obok siebie. Nawet nie próbujemy ukrywać, że to naszym zdaniem najlepszy możliwy sposób, bo w końcu sprzedajemy bilety… Wtedy nie będziesz musiał się martwić o osobę obok, która umila Ci podróż swoim chrapaniem. Na całe szczęście chrapiący pasażer to jedna z naprawdę niewielu rzeczy, która może być Twoją udręką podczas jazdy autobusem. W Twoim przedziale w pociągu możesz mieć aż 7 takich osób, dlatego gorąco polecamy podróżowanie autobusem. No chyba, że kopanie aż tylu pasażerów przez sen Ci nie przeszkadza…

Wspaniałej podróży i spokojnych snów!

Oferujemy bezpłatne porady w zakresie korzystnych podróży zagranicznych i po Polsce. Chcesz je otrzymywać?

Zapisz się do naszego newslettera, żeby jako pierwszy otrzymywać oferty, nowości i rabaty od BUSFOR

    
183193
subskrybentów